Zaciszny taras

Działka, na której stoi dom, jest niedużej wielkości i mieści się w gęstej miejskiej zabudowie. Nie brakuje tutaj zieleni. W takiej sytuacji drewniany taras byłby rozwiązaniem idealnym. Tym bardziej że ładnie współgra z innymi drewnianymi detalami w elewacji: oknami, żaluzjami poddasza i podbitką dachu.

Aby podkreślić związek tarasu z przyrodą, a jednocześnie nie różnicować niepotrzebnie poziomów terenu, został on wykonany na równi z trawnikiem. Grunt pod taras został wykonany w taki sposób, aby był chłonny. Wybrano humus i wypełniono wykop żwirem zagęszczając go co (30 cm) i piaskiem (20 cm). Podstawa tarasu to fundament punktowy. Konstrukcja taka zapewnia dobry odpływ wody deszczowej (drewno szybciej przesycha), dlatego też jest szczególnie polecana w przypadku tarasów które leżą równo z powierzchnią gruntu. Są to rozmieszczone co 80-centymetrów odstępy (wkopane na głębokość 80 cm) betonowe słupki, w których zamocowano ocynkowane metalowe obejmy. W nich z kolei osadzono co jeden metr drewniane legary (12 x 12 cm). Mosiądzowanymi wkrętami przytwierdzono do nich deski podłogowe o szerokości 10 cm, długości 100 cm i grubości 2,5 cm.

Pomiędzy nimi zostawiono półcentymetrowe przerwy, ponieważ ułożenie ich na styk utrudniłoby ruchy drewna spowodowane pęcznieniem po nasiąknięciu wodą podczas deszczu. Taras ułożony równo z powierzchnią trawy jest bardziej narażony na zawilgocenie i dlatego najlepiej zrobić go z twardego drewna egzotycznego.

Tu wzięto drewno bangkirai, wcześniej zaimpregnowane preparatem olejowym. Taras otacza niewysoki murek częściowo osłaniający go od wiatru. Dla pokazania piękna połączenia drewna z innymi naturalnymi materiałami, na przykład kamieniem, zrobiono dwa „podesty”. Są one wykonane z kostki granitowej 10 x 10 cm ułożonej na podkładzie piaskowo-cementowym. Pomiędzy nimi zachowano centymetrowe szczeliny.